środa, 4 maja 2016

Międzynarodowy Dzień Gwiezdnych Wojen - świętujecie?

Chyba pora pójść za dzisiejszym trendem i podpiąć się pod cały gwiezdnowojenny hype, który towarzyszy wszystkim od rana. Postaram się, żeby nie było dla poklasku i pod publikę i - mam nadzieję - że wśród czytelników trafią się tacy, którzy będą zaskoczeni i mrukną pod nosem coś w stylu "Serio? Naprawdę tego nie wiedziałem..."
Oryginalnością nie zgrzeszę - przygotowałem dla Was kilka ciekawostek ze świata Star Wars. Mam nadzieję, że lektura tego wpisu umili Wam kilka minut przy popołudniowej herbacie.



Ciekawostka 1: "Powrót Jedi" był w fazie produkcji nazwany "Blue Harvest", aby zapobiec szkodliwemu zainteresowaniu tytułem, zanim ruszy właściwy proces marketingowy.


Ciekawostka 2: Wydany przez Palpatine'a "rozkaz 66" nawiązuje do ataku na Hiroszimę. Tak samo nazywał się rozkaz podpisany przez Roosevelta 20 lutego 1942 roku, który nakazywał internować Japończyków i dokonać atomowego bombardowania na jedną z azjatyckich metropolii. To ciekawe, bo w fabule Gwiezdnych Wojen nawiązań do „prawdziwej” historii jest relatywnie mało.


Ciekawostka 3: Boba Fett to projekt twórcy Kapitana Ameryki. Oprócz ojca designu Gwiezdnych Wojen – Ralpha McQuarrie'a – przy produkcji filmów pomagało wielu twórców zewnętrznych. Jednym z nich był Joe Johnston, któremu zawdzięczamy zbroję legendarnego łowcy nagród!


Ciekawostka 4: "Gwiezdne Wojny" miały początkowo zaczynać się słowami "Dawno, dawno temu w niezbyt odległej przyszłości". W końcu ktoś stwierdził, że to zdanie jednak nie ma sensu.


Ciekawostka 5: "Wracanie" miecza świetlnego nagrywano od tyłu. Luke musiał najpierw nim rzucić, co potem odwracano na taśmie.


No dobra, nie będą Was już więcej zanudzał;) Spełniłem międzygalaktyczny obowiązek uczczenia tego dnia, więc mogę jedynie dodać - NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!

A jednak - edycja. Chcecie zobaczyć co Daisy Ridley dostała z okazji Dnia Gwiezdnych Wojen? Zapraszam na krótki seans.

 

1 komentarz:

  1. Mimo narzekań mojej dziewczyny, jestem ogromnym fanem gwiezdnych wojen. Co innego mogłem robić, jak nie świętować tego międzynarodowego dnia star wars! ;d Z tego powodu pokusiłem się nawet o stworzenie modowego poradnika inspirowanego tą kultową sagą - przy okazji oczywiście zapraszam do lektury :) Pozdrawiam no i NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ :)

    OdpowiedzUsuń